Początki winiarskiej historii rodziny Olivares sięgają 1930 roku, kiedy Pascual Olivares Fernández rozpoczął pierwszą produkcję wina, z zamysłem sprzedaży go na lokalnym rynku. Dziś już czwarte pokolenie rodziny wytwarza wina w hiszpańskiej Jumilli.

Bodegas Olivares

Winiarskie skarby odkryte

Kiedy poznaliśmy ich po raz pierwszy, w 2012 roku, odkryliśmy dwa skarby. Pierwszy z nich to winnica Hoya de Santa Ana, wyjątkowa pod kilkoma względami. Rosnące tu winorośle to jedne z najwyżej położonych upraw w całym regionie – 825 m n.p.m. Na tej wysokości występują duże amplitudy temperatur pomiędzy dniem a nocą, co bardzo korzystnie odbija się na winach. Jest też tutaj znakomite podłoże glebowe – piaski z dużą zawartością kredy. Wysokie położenie i dobra gleba sprawiają, że to jedno z najlepszych terroir w całej Jumilli.

Winnica Jumilla

I najważniejszy element całej winiarskiej układanki – 110 hektarów starych krzewów monastrella (najstarsze nasadzenia z 1872 roku). Bez amerykańskich podkładek, w oryginalnej formie, takiej jak przed epidemią filoksery (szkodnika, który spustoszył winnice Europy w XIX wieku). Prawdziwy unikat, bo to prawdopodobnie największa winnica bez podkładek w całej Europie. Poza monastrell Olivares ma w swych winnicach także garnachesyrah (łącznie 275 ha). Bodega jeszcze do niedawna skupiała się głównie na produkcji i sprzedaży wina hurtowo luzem, które trafiało do różnych odbiorców w całej Hiszpanii i Europie.

Słodycz z Jumilla

Drugim skarbem jest deserowe, wzmacniane wino produkowane z późno zbieranych gron monastrell, z najstarszych krzewów winnicy Hoya de Santa Ana. Przez lata było produkowane, w wyjątkowo dobrych rocznikach, w niewielkich ilościach i zarezerwowane tylko dla członków rodziny. Wszystko zmieniło się w 1998 roku, kiedy jeden z hiszpańskich sommelierów “odkrył” to wino i namówił rodzinę Olivares do wypuszczenia go na rynek.

Stare krzewy winorośli

Sukces, jaki został odnotowany, zachęcił producenta do dalszych eksperymentów i tworzenia również wytrawnych “wcieleń” tego i pozostałych szczepów. Wszystkie powstające tu wina bazują na owocach szczepu monastrell i fermentowane są przy użyciu tylko dzikich drożdży. Jednym z najlepszych zakupów u tego producenta jest wino Altos de la Hoya. To kupaż oparty głównie na monastrell (90% monastrell) z niewielkim dodatkiem (10%) grenache i dojrzewany przez 6 miesięcy w kadziach i beczkach z francuskiej dębiny, z bardzo dobrą relacją jakości do ceny (36 zł).

Wina z Bodegas Olivares regularnie otrzymują międzynarodowe wyróżnienia:
OLIVARES Dulce Monastrell:
93 pkt Wine Advocate za rocznik 2000
93 pkt Wine Advocate za rocznik 2001
92 pkt Wine Advocate za rocznik 2003
92 pkt Wine Advocate za rocznik 2004
91 pkt Wine Advocate za rocznik 2006
93 pkt IWC (International Wine Cellar) za rocznik 2006
92 pkt IWC (International Wine Cellar) za rocznik 2008
Altos de la Hoya:
91 pkt Wine Advocate za rocznik 2000
90 pkt Wine Advocate za rocznik 2003
90 pkt Wine Advocate za rocznik 2005
90 pkt Wine Advocate za rocznik 2006
90 pkt Wine Advocate za rocznik 2009
90 pkt IWC (International Wine Cellar) za rocznik 2009
91 pkt Stephen Tanzer’s International Wine Cellar za rocznik 2010
91 pkt Stephen Tanzer’s International Wine Cellar za rocznik 2011
OLIVARES Joven:
89 pkt Wine Advocate za rocznik 2005
88 pkt Wine Advocate za rocznik 2006
87 pkt Wine Advocate za rocznik 2007
89 pkt IWC (International Wine Cellar) za rocznik 2008
89 pkt IWC (International Wine Cellar) za rocznik 2009
90 pkt Stephen Tanzer’s International Wine Cellar za rocznik 2010
90 pkt Stephen Tanzer’s International Wine Cellar za rocznik 2011

Marcin Witek