Argentyna okazała się ziemią obiecaną wielu winiarzy z Europy. Mendoza, która jest największym regionem winiarskim w Ameryce Południowej i jednym z największych na świecie, jest dzisiaj domem Europejczyków, którzy zdecydowali się na emigrację. Podczas gdy na starym kontynencie karczuje się winnice, w Argentynie przybywa nowych, na relatywnie tanich terenach, o świetnych warunkach klimatycznych. Swoją szansę w Ameryce Południowej wykorzystał Jean Bousquet, który w 1998 roku przeniósł się z południa Francji do regionu Tupungato w Mendozie.

Winnice w Tupungato

Pierwsze sukcesy

Jean Bousquet należy do trzeciego pokolenia winiarzy, którzy byli związani z miastem Carcassonne we Francji. Chcąc kontynuować długą tradycję w nowym miejscu Jean rozpoczął poszukiwania wymarzonej działki na swoją winnicę podróżując po całym świecie. Kilka lat zajęło mu odkrycie Doliny Uco, w Mendozie – w sercu argentyńskiego winiarstwa. Tam też zdecydował się kupić ziemię i założyć plantację. Była to decyzja nie tylko trudna biorąc pod uwagę odległość od Francji i zupełnie nowe otoczenie, ale też niezwykle ryzykowna. W miejscu, w którym miała powstać nowa winnica nie uprawiano wcześniej winorośli. Wiele osób nie wierzyło, że na tym terenie, położonym w pustynnym środowisku, na wysokości 1200 m. n.p.m., będzie można otrzymać owoce wysokiej jakości. Jednak już kilka lat później wino z Tupungato sygnowane nazwiskiem Francuza zdobyło wysokie noty w prestiżowym piśmie Wine Spectator. A był to dopiero początek sukcesu.

Organiczne wina z gór

Dzisiaj winiarnia Domaine Bousquet jest zarządzana przez córkę założyciela Anne Bousquet i jej męża Labida Ameri. Ostatnie lata to duży rozwój marketingowy winiarni, której produkty są obecne w 45 krajach. Styl stworzony przez Jeana Bousqueta jest nadal wyczuwalny w winach – francuska elegancja i argentyński terroir. Założone przez niego winnice należą do najwyżej położonych na świecie. To daje im świetną dojrzałość owoców, z zachowaniem optymalnej kwasowości w winach. Wszystkie tytuły objęte są certyfikatem organicznej produkcji, który gwarantuje zminimalizowanie negatywnego wpływu na lokalną przyrodę. Ze względu na ograniczone opady deszczu i niską wilgotność powietrza konieczne jest nawadnianie winnic. Wykorzystuje się tu tak zwaną irygację grawitacyjną, która czerpie wodę z rzek spływających po masywach Andów.

Wina pod Andami

Charakter szczepu jest najważniejszy

Domaine Bousquet to kilka linii win – od podstawowych oznaczonych nazwami odmian – chardonnay czy malbec przez reserva i gran reserva. Te ostatnie wytwarzane są przy bardzo ograniczonej wydajności krzewów i z użyciem francuskich beczek na etapie dojrzewania. Co ważne, wina Jeana Bousqueta nie są nigdy przyćmione przez dębinę. Zawsze esencją wina jest owocowość i charakter odmiany. Po etapie ręcznej selekcji gron fermentacja ma miejsce w kadziach ze stali i z betonu. Wszystkie czerwone wina przechodzą dodatkowo fermentację jabłkowo-mlekową.

Kordyliera w tle

Potrzeba odkrycia nowego miejsca i ogromne doświadczenie pozwoliły stać się Domaine Bousquet czołowym producentem regionu Tupungato. Winiarnia posiada tu w sumie 265 ha co stanowi o dużym potencjale produkcyjnym. Dzisiaj Tupungato jest uznawane za jedno z najlepszych terroir w Argentynie do uprawy winorośli. Wisienkę na torcie stanowią niezapomniane widoki wszechobecnych gór, które rozciągają się nad parcelami winnic. Historia i położenie Domaine Bousquet mają swoją siłę marketingową, ale wina bronią się same. Kolejne nagrody i rzesze wielbicieli mogą jedynie utwierdzić w tym przekonaniu.

Jan Czyż