Na pewno chcecie, żeby wasze prezenty były wyjątkowe, trafione, przyniosły radość. Może chcecie kogoś zaskoczyć? A może zainspirować?

Zapytaliśmy zespół Kondrat Wina Wybrane o to, co oni planują wybrać dla swoich bliskich pod choinkę i co uważają za prezent, który w tym roku sprawdzi się najlepiej. Są tu sugestie bardzo osobiste i bardzo różnorodne. Na pewno uda się wybrać coś, co was przekona.

Mikołaj Kondrat

Moją dzisiejszą propozycję dedykuję wszystkim miłośnikom wina, którzy są nieco znużeni ciężkimi winami czerwonymi. Masz dość gęstej jak dżem struktury, z 15% alkoholu? Znudziły Ci się słodkie aromaty ciemnych owoców, przechodzące w czekoladę, wanilię i inne kokosy z amerykańskiej beczki?  Zapraszam więc na wycieczkę po coś delikatnego, subtelnego, a zarazem niebanalnego. Jedziemy do Macon, w południowej Burgundii. Choć to przede wszystkim region znakomitych win białych, nie brakuje tu win czerwonych. Powstają ze szczepu gamay. Tak, to ten sam szczep, z którego powstaje Beaujolais Nouveau – sprawca niejednego kaca mordercy i, jako projekt marketingowy, przyczyna tarapatów całego regionu (co jest tematem na osobny artykuł).

Domaine des Vercheres Macon-Mancey AOC 2020 stworzono z pietyzmem właściwym dla wielkich win z Burgundii. W efekcie powstało wino eleganckie, z uroczą kwasowością, co daje mu argument w zestawieniu z całkiem ciężkimi daniami. Nienachalny nos pełen porzeczki i truskawki, przechodzących w różnokolorowe pieprze – to wino pozwala odkryć, na czym polegają delikatne niuanse win burgundzkich. A także, a być może przede wszystkim, pozbyć się uprzedzeń i mitów na temat gamay, beaujolais i win francuskich w ogóle. Zapewniam, że warto.

Anna Sułek:

Serdecznie polecam książkę „Winne osobliwości” współautorki bliskiej mojemu sercu Małgosi Sułek (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa) oraz mojego ulubionego autora książek winiarskich Michała Bardela. To 100 winnych/niewinnych opowieści, które zachwycą nie tylko sympatyków i znawców wina ale co istotne tych, którzy o winie wiele nie wiedzą, ale pić je lubią. Opowieści pełne humoru, zaskakujące i niezwykle ciekawe. Książka, która może być czytana od środka, końca czy początku, bo każda historia jest inna i niezależna od siebie. Gorąco polecam każdemu, kto szuka ciekawej alternatywy na świąteczny prezent – koniecznie z butelką wina (najlepiej tego opisanego w książce).

Tomasz Traub:

Osobiście najwięcej radości sprawiają mi prezenty niespodzianki, zapakowane w pudełko zaskoczenia, owinięte wstążką spontaniczności i ozdobione kokardą przyjemności. Taki scenariusz gwarantuje szczerą i niczym niepohamowaną radość, zwłaszcza jeśli podarunek ma dodatkowo praktyczne zastosowanie i potrafi wywołać uśmiech na twarzy nie tylko osoby obdarowanej, ale i wszystkich jej współtowarzyszących. W ten sposób właśnie blisko dekadę temu wkroczyłem w świat wina, który pobudził moje zmysły i ukierunkował obecną drogę zawodową. A wszystko to przez przypadek ofiarowanego mi pod choinkę zestawu win, które doskonale dobrane do wigilijnych potraw nie doczekały Nowego Roku! Możliwe, że podobna historia czeka i Ciebie. Nie zwlekaj i sprawdź jakie zestawy przygotowaliśmy na święta. Pozwól nam przenieść Cię w magiczny Świat wina, w którym z przyjemnością zostaniemy Twoim osobistym przewodnikiem.

Małgorzata Sułek:

Żadna rzecz nie jest tak cenna, jak wspomnienia! Dlatego najlepszym prezentem dla bliskiej osoby będzie voucher MISJI WINO. Każdy wyjazd to przygoda, której się nie zapomina. To zaproszenie do świata mającego w sobie element baśni. Stoły uginające się od lokalnych specjałów, magiczne piwnice wypełnione po brzegi beczkami z genialnym winem, butikowe hotele położone w sercu winnic i  wreszcie cudowni ludzie tworzą bezcenną atmosferę. MISJA WINO to obowiązkowy punkt programu zarówno dla osób złaknionych zgłębiania tajników winiarstwa od lat zafascynowanych winem, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę na enologicznej ścieżce. W drogę!

Jan Witkowski:

Poszukując uniwersalnego prezentu, wpadłem na pomysł, żeby w najbliższym czasie uszanować artyzm Kobiet tworzących wina. Jak wiemy,  jeszcze do niedawna udział płci pięknej przy powstawaniu tego trunku sprowadzał się przeważnie do pracy fizycznej – głównie w czasie winobrania. W ciągu ostatnich 25 lat ich rola  zmieniła się i przebojem  wkraczają w zdominowany przez mężczyzn świat wina. Z szerokiej oferty naszej firmy szczególnie polecam następujące rodzaje stworzone przez Kobiety:  hiszpańska Extramadura to Amelia Coloma , Piemont – Paola Lanzavecchia , austriacki Kamptal-  Birgit Eichinger, niemiecki Pfalz (Palatynat) – dzieła Tiny Pfaffmann, portugalskie Douro Marty Macedo i, last but not the worst, wina z wielokrotnie nagradzanej polskiej Winnicy L’Opera, założonej przez wspaniałą Irminę Szpak.

Madlena Szeliga:

Ostatnio coraz częściej staję przed trudnym dylematem kupowania prezentów dla osób, które mają już wszystko.

Ratuję się wtedy podarowaniem im czasu dla siebie lub przeżyć, które mają to do siebie, że nigdy się nie niszczą i nigdy ich za wiele.

I tutaj z pomocą przychodzi voucher na Warsztat Wina.

W rękach początkujących amatorów wina Kurs Podstawowy to przepustka do odkrywania winnych tajemnic, a może i nowej pasji. Podczas dwóch dni Warsztatów degustujemy 20 różnych win z całego świata i w praktyce sprawdzamy, jak łączą się z serwowanymi potrawami. Dla tych, którzy chcą zgłębić konkretny kraj czy region winiarski, jeden z Kursów poziomu 2 lub 3 – to okazja, żeby wiedzieć jeszcze więcej. Bo temat wina to niekończąca się przygoda, i to jest dopiero piękne!

Tomasz Macewicz:

Świąteczna wzmożona (niekiedy niepohamowana) konsumpcja potraw bezmięsnych, a zwłaszcza ryb sprawia, że warto zaopatrzyć się w wina białe. Jedne z najlepszych na świecie powstają w Austrii, i choć nie są tanie, to w ten szczególny czas warto postawić coś specjalnego na rodzinnym stole. W naszej bogatej ofercie win austriackich z pewnością znajdą Państwo coś dla siebie.