Andaluzja – mekka wielbicieli dobrego jedzenia, architektury, słońca oraz niezwykłego wina to świetny wybór na jesienną wyprawę. Za sprawą przystępnych cen biletów lotniczych podróże przestały kojarzyć się z luksusem zarezerwowanym tylko dla jednostek. Świat stanął przed nami otworem, a o motywację do odkrywania nowych miejsc nietrudno. Zatem kiedy za oknem jesienna szarówka, spakujmy nasz bagaż i wyruszmy do słonecznej Andaluzji. Co ma nam do zaoferowania ten słoneczny region południa Hiszpanii?

Magia Andaluzji

Magia miast

Wyprawa do Andaluzji nie może obyć się bez wizyty w najpiękniejszych miastach tego regionu. Niezależnie czy podróżujecie ze swoją drugą połówką, w grupie przyjaciół, a może w pojedynkę, Sewilla będzie idealnym miejscem na romantyczny weekend, szaloną imprezę czy podróż szlakiem muzeów. Około czterdzieści minut drogi od Sewilli napotkać możecie kolejną perłę – Kordobę ze słynnym meczetem – Mezquita, który równie mocno zachwyca pięknem swojej architektury, co ponad tysiącletnią, burzliwą historią. Prawdziwą gratką dla podróżników jest też bez wątpienia wykuta w skale, wyjątkowa Ronda – położona po obu stronach Tajo del Ronda – wąwozu liczącego ponad 150 metrów głębokości. Eksplorując Andaluzję na zapomnijcie również o puelblos blancos – czyli urokliwych białych miasteczkach – prawdziwej wizytówce południowej Hiszpanii. A kiedy zostanie Wam trochę czasu, ruszcie do Kadyksu, najstarszego miasta zachodniej Europy nazywanego „mała Hawaną”.

Zwiedzanie Andaluzji

Magia kuchni

Jeśli wybieracie się do Andaluzji, w pakiecie z wspomnieniami przywieziecie zapewne kilka dodatkowych kilogramów. Bo pokus jest tu co niemiara! Zacząć należy oczywiście od tradycyjnych tapas: chipirones a la plancha – talerz grillowanych kalmarów, pimintos de padron – smażone papryczki padron, czy genialna szynka iberico. W gorące dni, których tu nie brakuje, zbawieniem może okazać się orzeźwiający andaluzyjski chłodnik na bazie pomidorów, chleba i oliwy- salmorejo. Gdy nadal mamy miejsce na kolejne rarytasy, na stół wkracza tradycyjna hiszpańska paella czy to w wersji mięsnej, czy bogatej w dary morza. Ucztę wieńczy pastel cordobes czyli tradycyjne ciasto przełożone dżemem z dyni, oprószone dodatkowo hojnie cukrem pudrem lub smażone na głębokim tłuszczu churros. Do deseru lub w jego zastępstwie kieliszek słodkiego wina. No właśnie, bo kiedy już o winie mowa…

Kuchnia Andaluzji

Magia wina

Sherry – tradycyjne wino wzmacniane z południowej części gorącej Andaluzji mniej wykształconym kojarzy się ze słodką wiśniówką, ale u wielbicieli win wywołuje dreszczyk ekscytacji. Mimo, że znane nam jest dzisiaj głównie w słodkiej odsłonie, swoją największą klasę pokazuje w wersjach wytrawnych. Wino zaskakuje olbrzymią paletą barw i stylów – od bladożółtego fino po ciemnomahoniowe oloroso. Z kolei na północny wschód od apelacji Sherry (Jerez) wytwarza się wina słodkie w ramach apelacji Montilla Moriles. Przypominają one klasyczne hiszpańskie sherry, lecz produkowane są tylko i wyłącznie z białej odmiany pedro ximenez. Nie od dziś wiemy, że cukier jest jednym z najlepszych konserwantów. Jako, że jego zawartość w tamtejszych winach sięga – bagatela! – ponad 400 gramów, całkiem nieźle mają się tu wina pamiętające czasy drugiej wojny światowej. Ba! Jedno z nich, Toro Albala Don P.X. Convento Selection 1946, otrzymało nawet 100 punktów od Parkera. Wielbiciele potężnych win czerwonych również nie będą rozczarowani. Prym wiodą tu szczepy międzynarodowe takie jak cabernet sauvignon, merlot czy szczep syrah, który wyjątkowo dobrze radzi sobie pod andaluzyjskim słońcem!

Andaluzja beczki

Andaluzja jako jeden z największych i najbardziej różnorodnych regionów Hiszpanii ma nam do zaoferowania o wiele więcej! Jednak nie odbierzemy Wam najprzyjemniejszej części każdej wyprawy, czyli elementu zaskoczenia !