Pamiętacie Państwo doktora Fausta – renesansowego alchemika i astrologa, który według legendy zaprzedał duszę diabłu? Faust poszedł na układ z szatanem w zamian za pomoc w odnalezieniu sensu życia. Twórcy winnicy Faust z Rheingau poszli na nieco inny układ, dzięki któremu udało im się stworzyć… piekielnie dobre wino!

Riesling duszą Fausta

„Faust” jako nazwa winnicy i wina brzmi jak tani chwyt marketingowy. Prawda jest jednak znacznie prostsza: tę winnicę stworzyła i od ponad stu lat prowadzi rodzina Faustów. Obecnie na czele rodzinnego przedsięwzięcia stoją Karl Werner Faust (syn założyciela) i jego syn Frank Faust.

Winnica Faustów zajmuje powierzchnię ponad 15 hektarów w niemieckim regionie winiarskim Rheingau (niedaleko Frankfurtu nad Menem). Tam, na ciężkiej lessowo-gliniastej glebie, uprawiane są winorośle kilku szczepów, wśród których najważniejszy jest oczywiście riesling.

– Riesling jest duszą regionu Rheingau i cieszy się opinią najszlachetniejszego na świecie białego szczepu. Nasz region daje mu idealny klimat i ziemię, które wzbogacają charakter wina. To sprawia, że nasze Rieslingi są bardzo różnorodne: mogą być anielsko słodkie albo diabelsko wytrawne – zapewniają winiarze z Fausta, w kilku zdaniach o Rieslingu używając słów „dusza”, „diabeł” i „anioł”. Ciężko uciec od legendy o doktorze Fauście.

Wino w harmonii z naturą

O układach winiarzy z Rheingau z diabłem niczego nie wiemy. Rodzina Faustów poszła jednak na inny układ. Z… ekologią. Ich winnica to wręcz podręcznikowy przykład tego, jak powinna wyglądać rodzinna, ekologiczna winnica.

W Fauście nie używa się żadnych sztucznych nawozów, a infekcje grzybowe winnic zwalcza się za pomocą ziołowych ekstraktów. Winiarze dobrowolnie ograniczają także wielkość plonu, a zebrane już grona są poddawane ręcznej selekcji. Niestety, taka polityka to wciąż rzadkość w świecie, w którym wino często produkuje się na masową skalę a maksymalizacja zysków jest znacznie ważniejsza niż dobro klienta, o naturze nawet nie wspominając.

Winnica Faustów jest członkiem ECOVIN, działającego od 1985 roku niemieckiego stowarzyszenia, zrzeszającego winnice działające w zgodzie z rygorystycznymi zasadami ekologicznymi. Wszystkie wina produkowane przez winnicę Faust są winami ekologicznymi i noszą prestiżową pieczęć BIO.

– Jesteśmy przekonani, że dzięki ekologicznej uprawie i jak najmniejszej ingerencji w strukturę grona jesteśmy w stanie stworzyć wspaniałe i niepowtarzalne wino. Przestrzeganie norm jest w naszej winnicy regularnie i rygorystycznie kontrolowane. Moim celem jest produkowanie wyśmienitego wina w harmonii z naturą, która jest naszym najwyższym dobrem – podkreśla Frank Faust.

Iwona Tarnowska-Ciosek